Profil

WIEDZA I POMOC

DLA KLIENTÓW BIUR PODRÓŻY

Jesteś w: Strona główna » Blog » Fliger » Bo taniej nie zawsze znaczy lepiej...

Bo taniej nie zawsze znaczy lepiej...

Cena… im taniej, tym lepiej? Im więcej w naszej kieszeni gotówki zostanie, tym jesteśmy szczęśliwsi i wierzymy, że wysoką jakość i bezpieczeństwo możemy dostać po taniości, a touroperatorzy chcą tylko na Nas zarobić. Tylko czy naprawdę tak jest, czy nie powinniśmy zastanowić się co jest ważniejsze- bezpieczeństwo i komfort zwiedzania, czy gotówka w portfelu i … reklamacje?

List za listem, reklamacja goni reklamacje, kolejna z cyklu – „jesteśmy niezadowoleni, czujemy się oszukani i okradzeni”- skarga na wycieczkę fakultatywną w Egipcie- autokar bez klimatyzacji, z unoszącą się klapą w podłodze, zwiedzanie na szybko i ominięcie punktów programu oferowanych przez biuro. Czytam i zastanawiam się czy to możliwe by podczas naszego fakultetu mogło dojść do takich niedociągnięć? Na szczęście zagadka szybko została rozwiązana, Klient załączył kwit płatności, który wystawiony był przez miejscowe biuro tzw. „z miasta”- a więc w tej wycieczce nie pośredniczyliśmy jako touroperator nawet w sprzedaży, a tym bardziej jako jej organizator- pozostaje tylko jedno- odrzucić roszczenia i skierować Klienta do właściwego odbiorcy skargi. Pamiętajmy, że touroperator odpowiada tylko za to co organizuje  i w czym pośredniczy jako sprzedawca, np. wycieczki fakultatywne.

Często biura na mieście kuszą niskimi cenami, wysokimi rabatami i promocjami- jednak warto poświęcić chwilę, by upewnić się co zawiera cena, jakimi autokarami, promami, balonami, samolotami itp. będziemy się poruszać, czy możemy czuć się bezpiecznie, jaki program jest nam proponowanym, nie wspominając o obsłudze pilota. Wycieczki kupowane u rezydenta, choć droższe zapewniają nam przede wszystkim- możliwość dochodzenia swoich praw w przypadku błędów, czy nieprzewidzianych zdarzeń, które odbiły się na jakości i programie wycieczki, ale też wykwalifikowaną opiekę pilota, bezpieczne i sprawdzone środki lokomocji- a przede wszystkim spokój i możliwość cieszenia się urlopem bez stresu.

Czasami wystarczy zdrowy rozsądek i trzeźwe spojrzenie okiem na to co zastaliśmy, by zrezygnować z pewnej atrakcji i ocalić swoje życie…         

Podróżujcie z głową!

Fliger - Przeszedł przez większość szczebli kariery w branży turystycznej. Przez lata odpowiadał na reklamacje turystów w jednym z największych biur podróży w Polsce. Obecnie silnie związany z lotnictwem. „Skazany na turystykę” -  nienawidzi tej pracy ale żyć bez niej nie może.                                                                                                       

Poprzedni: Pupil na wakacjach?

« Wróć do kategorii

A to Polska właśnie

Podróżuj z głową poleca :

 

 
 
   

Portal objety ochroną prawną Kancelarii

PODRÓŻUJ Z GŁOWĄ REKOMENDUJE!

    

Polecamy

Bezpieczeństwo i komfort dzieci w podróży