Profil

WIEDZA I POMOC

DLA KLIENTÓW BIUR PODRÓŻY

Jesteś w: Strona główna » Gdzie i kiedy » Afryka » RPA

Republika Południowej Afryki

 Co warto zobaczyć w RPA?

To zależy od tego, ile mamy czasu i w jaki sposób będziemy się przemieszczać. Jeśli mamy tydzień, najlepiej skoncentrować się na jednym obszarze – może być to rejon Capetown, gdzie możemy możemy się wspiąć (lub wjechać) na Górę Stołową, obejrzeć winnice, spędzić kilka dni w nadmorskiej miejscowości (polecam Hermanus, Knysna no i sam Capetown). Oprócz rejonu Capetown polecam również okolice Durban i St. Lucia, można tam wypocząć nad ciepłym oceanem, zobaczyć Wielką Piątkę w okolicach Hluhluwe, odwiedzić zuluską wioskę czy farmę krokodyli. Jeśli chcemy się skoncentrować na zwierzakach, polecam kilka dni w Kruger Park i następne kilka w Pilansberg. Możemy też odwiedzić Johannesburg czy Pretorię na 1-2 dni. Przy pobycie powyżej tygodnia, warto zrobić objazdówkę – możemy wtedy połączyć Kruger Park i Mpumalangę gdzie zobaczymy piękny Blyde River Canyon, z pobytem na północno- wschodnim wybrzeżu (od Durban w Górę) gdzie głównymi punktami jest wymieniona wcześniej St. Lucia oraz Sodwana Bay czy Kosi Bay które przypadną do gustu zwłaszcza miłośnikom nurkowania. Jeśli wolimy góry, to zamiast na wybrzeże możemy udać się wgłąb kraju do rejonu Gór Smoczych (Drakensberg). Przy pobycie powyżej dwóch tygodni, możemy do powyższych dołączyć Capetown i południową część kraju.

Najlepsza pora na odwiedzenie RPA?

Każda pora jest dobra na odwiedzenie RPA, ale niektóre są lepsze niż inne :-)
Porę powinniśmy wybrać w zależności od tego, co chcemy zobaczyć.
Jeśli koncentrujemy się na zwierzętach, najlepiej RPA odwiedzić w porze suchej, która w części centralnej i północnej RPA występuje od maja do września (czyli obejmuje porę polskich wakacji). W parkach jest wtedy sucho i niezbyt zielono, trawy są niskie, a zwierzęta opuszczają kryjówki w poszukiwaniu wody – wtedy najłatwiej je wypatrzyć.
Warto wziąć pod uwagę, że w tym czasie okolice Capetown i reszty południowego wybrzeża są dość zimne i deszczowe – tam pora sucha występuje od października do końca lutego – te okolice warto więc odwiedzić w porze polskich ferii.
Unikać powinniśmy natomiast grudnia i początku stycznia, gdyż jest to okres tutejszych wakacji. Ceny wtedy idą w górę nawet o 100% a rezerwacje należy wtedy robić kilka miesięcy naprzód.

Czy łatwo jest się porozumieć po angielsku?

Choć w RPA istnieje 11 języków urzędowych, język angielski jest najczęściej używanym drugim językiem w RPA. Nie będzie więc problemów w porozumieniu się w tym języku. Należy jednak pamiętać, że lokalny angielski nie jest czystym angielskim, lecz zawiera domieszkę wielu innych języków które składają się na dość specyficzny lokalny slang.

 Ile będzie kosztować wycieczka po RPA?

Cena biletu lotniczego to 2500- 3000 zł.
Dzienny budżet – w zależności od wymagań (orientacyjny budżet za osobę)
- od ok. 250-300 rand/dzień (90-100 zł) za nocleg w hostelu, posiłki przygotowywane samodzielnie
- 450-600 rand/ dzień (150-200 zł) za nocleg w średniej klasy domkach wakacyjnych, posiłki przygotowywane samodzielnie
- 1000-1500 rand/dzień (330-500 zł) – wysokiej klasy zakwaterowanie (hotel lub pensjonat 4*), śniadanie wliczone w cenę hotelu, niewielki lunch, kolacja w hotelu lub restauracji
Dodatkowo:
- wynajem samochodu: 200 rand/dzień (70 zł)
- bilety wstępu do parków narodowych etc: 150 rand (50 zł)
- objazdówki jeepem po parku: 150-250 rand (50-80 zł)
Generalnie podróżując wspólnie z koleżanką mieściłyśmy się w granicy 200 zł/dzień za osobę z noclegami, posiłkami, kosztami benzyny i jakimiś atrakcjami od czasu do czasu (samochód własny).

Czy parki narodowe można zwiedzać samodzielnie?

Jak najbardziej – najlepiej mieć w tym celu do dyspozycji samochód 4×4, choć ja byłam kilkakrotnie w Kruger Parku Toyotą Yaris.
W parkach istnieją drogi zarówno dla odważnych “outdoorowców” jak i dla zwyczajnych ludzi, którym nie pilno pchać się na bezdroża.
Jeśli jesteśmy w parku narodowym pierwszy raz, warto pojechać za kimś z lokalną rejestracją (tylko nie jedźcie raczej za Wranglerem czy Defenderem, będąc małym samochodem…)

Jaki jest standard zakwaterowania i usług turystycznych w RPA?

W porównaniu z Polską standard jest wysoki – większość hoteli czy nawet domków wakacyjnych będzie miała na swym obszarze basen, restaurację, bar, często też spa. Ręczniki i przybory toaletowe są tu w standardzie (poza hostelami), nie musimy więc ich przywozić.
Każdy hotel, pensjonat czy ośrodek zapewni nam miejsce do zaparkowania samochodu.
Posiłki serwowane w restauracjach są duże, generalnie jest to ok 1.5 “polskiej” porcji. Wiele hoteli (czasem również restauracji) działa na zasadzie “szwedzkiego stołu” (ok. 80-100 rand/osobę za śniadanie, 150 rand/ osobę lunch/ obiadokolacja. Dobry wybór dla bardzo głodnych, w innych przypadkach nie polecam, bo ciężko “przejeść” taką kwotę
Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywnwe – to warto z nich skorzystać jeśli mamy zamiast zwiedzać Soweto albo inny township.
Są również dobrym rozwiązaniem jeśli mamy zamiar odwiedzić odległe lub niedostępne rejony.
Dla przykładu aby zobaczyć Sani Pass potrzebny będzie samochód 4×4  i wprawa w pokonywaniu trudnych terenów, ale wiele hoteli organizuje wycieczki po tej okolicy.
Wycieczkę przez Sani Pass można również połączyć z wyprawą konną do wioski w Lesotho.
W RPA jest też wiele bardzo luksusowych pensjonatów – niektóre położone w prywatnych częściach parku, inne w jaskiniach czy tuż przy brzegu oceanu. Nie są to tanie miejsca, ale warto czas od czasu skusić się na odrobinę luksusu 

Czy daje się tu napiwki i jeśli tak, to jakie?

W RPA zostawia się przynajmniej 10% jako napiwek. W przypadku płatności kartą, można napiwek doliczyć do rachunku.
Napiwki daje się również obsłudze w hotelu jesli pomagają nam wnosić bagaż (zwykle 5 rand/ sztukę bagażu).

Czy lepiej rezerwować wszystko przez biuro turystyczne, czy też raczej organizować samemu?

Ja sama nie jestem amatorką wczasów ani żadnych zorganizowanych wycieczek, ale jeśli mamy mało czasu a chcemy wiele zobaczyć można się pokusić o zlecenie organizacji wycieczki przez profesjonalne biuro. Generalnie jednak nie będzie takiej potrzeby – RPA jest krajem łatwym w podróżowaniu, posiada świetną infrastrukturę drogową i dużą bazę noclegową – nie powinno być więc obaw, że gdzieś utkniemy.

Czy RPA nadaje się do podróży z dziećmi?

Jak najbardziej! W RPA jest całe mnóstwo rzeczy które przypadną dzieciakom (w każdym wieku) do gustu . Wiele restauracji ma plac zabaw dla dzieci, gdzie ktoś z obsługi czuwa nad ich bezpieczeństwem – jeśli podróżujemy z dziećmi, warto sprawdzić gdzie są takie właśnie “rodzinne” restauracje w okolicy. Znane i dobre sieciówki rodzinne to Spur i Papachinos, ale jest ich wiele więcej.

 Czy zobaczę Wielką Piątkę

Wielka Piątka (dla uściślenia) to lew, słoń, nosorożec, lampart i bawół afrykański. Najłatwiej Wielką Piątkę wypatrzeć będzie nam w Parku Krugera podczas pory suchej (maj-wrzesień). Mnie nie udało się zobaczyć całej piątki w ciągu jednego dnia, ale jeśli mamy zamiar spędzić w parku 3-4 dni szanse są dość duże. Za każdym razem gdy byłam w Parku Krugera z Wielkiej Piątki widziałam lwa, słonia i bawoła. Trochę mniej jest nosorożców, które wyniszcza fala kłusownictwa, a lamparty dość ciężko jest dostrzec.
Oprócz Wielkiej Piątki w parkach RPA zobaczymy gepardy, żyrafy, hipopotamy, krokodyle, hieny oraz całe mnóstwo antylop i wszelakiego ptactwa.

Co się je w RPA, czy żywność kupowana na ulicy jest bezpieczna?

Żywność gotowana czy smażona w przydrożnych budkach, targach czy tanich lokalnych restauracjach jest zazwyczaj bezpieczna.
Warto zawsze wziąć pod uwagę, czy dane miejsce generuje dużo ruchu, jeśli tak, to zazwyczaj ma dobre jedzenie które sprzeda się zanim się zdąży zepsuć. Jeśli miejsce wygląda na nieco pustawe, lepiej iść gdzie indziej.

Czy w RPA funkcjonują autobusy wycieczkowe, takie jak w wielu europejskich miastach?

Tak – ale tylko w Durban, Capetown i Johannesburgu. W Durban jest to RikshaBus, a w Johannesburgu i Capetown City Sightseeing

Jakie pamiątki warto przywieźć z RPA?

Wszystko zależy ile chcemy wydać i ile mamy miejsca w bagażu. Warto kupić lokalne wyroby z drewna, zwłaszcza mahoniu, zuluskie wyroby z koralików, biżuterię z kości, wyroby plecione.
RPA jest również eksporterem złota, platyny, diamentów in tanzanitu – o ile nie kupujemy w ilościach hurtowych, taniej niż w Polsce pewnie nie będzie, ale zapewne będziemy mieć dużo większy wybór.
Zabroniony jest wywóz nieoszlifowanych diamentów oraz wyrobów z nosorożca, na wywóz kości słoniowej potrzebne jest zezwolenie (ale prawdopodobnie i tak nie będziemy w stanie wwieźć tego typu wyrobów do Polski).

Czy w RPA są supermarkety i galerie handlowe, czy raczej kupuje się wszystko w małych sklepikach?

RPA to kraj galerii handlowych w jeszcze większym stopniu niż Polska czy inne kraje w Europie.
A to dlatego, że galerie handlowe są klimatyzowane i strzeżone – zwłaszcza ten drugi punkt jest istotny w kraju który generalnie jest uważany za problematyczny pod względem bezpieczeństwa… Wiele galerii handlowych to centra rozrywki – oprócz supermarketów, butików, fast “foodów” i kina zazwyczaj znajdziemy tam jeszcze parę porządnych restauracji i pubów, teatr, kasyno, siłownie, czasem dyskotekę – a w pobliżu zazwyczaj jeszcze hotel.

Tekst pochodzi z blogu Blondynka w Krainie Tęczy.

Serdecznie dziękujemy :)

 

A to Polska właśnie

Podróżuj z głową poleca :

 

 
 
   

Portal objety ochroną prawną Kancelarii

PODRÓŻUJ Z GŁOWĄ REKOMENDUJE!

    

Polecamy

Bezpieczeństwo i komfort dzieci w podróży