Profil

WIEDZA I POMOC

DLA KLIENTÓW BIUR PODRÓŻY

Jesteś w: Strona główna » Gdzie i kiedy » Azja

Azja

Najłatwiejszym i najszybszym środkiem transportu jest samolot, chociaż z Polski nie ma praktycznie możliwości dotarcia do Azji bez przynajmniej jednej przesiadki.

Podróżując do azjatyckich krajów nie obowiązkowe jest posiadanie jakichkolwiek szczepień ochronnych, chociaż zaleca się, aby podróżujący jednak je wykonywali, ze względu na łatwiejszą możliwość zachorowań niż w krajach europejskich. Zaleca się szczepienia na tężec, błonicę, polio, wirusowe zapalenie wątroby typu A i B, dur brzuszny jak również wściekliznę.

Gdzie spać w Azji! radzi Evi Ta ( Kto podróżuje ten żyje dwa razy)

Często pytacie mnie o polecane miejsca do spania, postanowiłam więc zrobić mały ranking moich ulubionych miejsc do spania w Azji Południowo Wschodniej. Przeważnie wolę wydać mniej na zakwaterowanie niż np. na program, ale czasami zdarza się, że wybiorę miejsce, które po prostu mnie urzeknie a czasami po prostu prowadząc grupę miałam okazję spać w czymś bardziej wypasionym. Niezależnie jednak czy śpimy w hostelach czy hotelach ważne, żeby mieć na oku miejsca sprawdzone.

1. Rambuttri Village Inn & Plaza - Bangkok – Tajlandia

Strona www: http://rambuttrivillageinnbangkok.com/

Wyposażenie: kilkadziesiąt niedużych pokoi, urządzonych w prosty ale i funkcjonalny sposób. Klimatyzacja indywidualnie sterowana, TV SAT, toaletka + wieszak, suszarka do włosów, łazienka z prysznicem i WC. Dwie butelki wody gratis. Ponadto dwa baseny, w tym jeden na dachu (czynny do 18:00), sklepy, apteka, krawiec, agencje turystyczne, pralnia, restauracja. W recepcji dostępny sejf (płatny).

Położenie: wręcz idealne przy równoległej do Khao San Road - Soi Rambuttri, z jednej strony jest blisko wszystkiego: KSR, zabytków, knajp, z drugiej strony nie śpimy centralnie pośród tego wszystkiego, jest ciszej i spokojniej.

Ważne: Przy zakwaterowaniu pobierany jest depozyt 1000 THB, który jest zwracany przy wykwaterowaniu na podstawie paragonu.

Wi fi: szybkie i proste w obsłudze, bezpłatne w lobby hotelowym, a czasem sięgnie do pokoju :)

Cena: średnia cena za noc w październiku/listopadzie wynosi 750-880 THB (ok. 75-88 PLN) za pokój za noc. Przedłużenie doby: w zależności od obłożenia, od 2 do 6h = 1/2 ceny całej nocy.
Ode mnie: mój drugi dom kiedy jestem w Bangkoku.

2. Hua Kuok Inn - Kuching – Borneo

Strona www: http://www.huakuokinn.com/

Położenie: centrum życia Kuching to Waterfron, z Hua Kuok jest do przejścia jakieś 7-10 min do centralnej części Waterfornt, potem możecie iść w lewo w stronę bazarów lub prawo centrów handlowych. Z zewnątrz hotel lekko przeraża, a raczej nie sam hotel a jego otoczenie, nie wygląda za ciekawie, ale gdy wejdziecie do środka w ogóle przestaniecie się tym przejmować. Dodatkowym atutem położenia hotelu jest genialna restauracja seafood dosłownie vis a vis wejścia.

Wyposażenie: pokoje przestronne, czyste, urządzone oczko wyżej niż podstawowo. Mamy płaski TV na ścianie, toaletkę z lustrem, fotel, łazienkę z wanną, WC. Poza tym szafa wnękowa i oczywiście klimatyzacja indywidualnie sterowana. W lobby jest tylko recepcja, nie ma specjalnie gdzie posiedzieć.

Wi fi: bezpłatne na terenie całego hotelu, w pokojach śmiga jak szalone, co jest niezwykle fajnym udogodnieniem.

Cena: średnia cena za noc w październiku wynosiła ok. 100 MYR (ok. 100 PLN) za pokój za noc.
Ode mnie: doskonałe warunki za niewygórowaną cenę.

3. Thazin Garden - Bagan – Birma

Strona www: http://www.thazingarden.com/index.htm

Położenie: lekko na uboczu, do głównej drogi trzeba kawałek przejść, po drodze raczej wielu atrakcji nie ma, ale jest świetna rodzinnie prowadzona restauracja, gdzie zjadłam najtańszą (OCT 2010) kolację w życiu: 3 USD za 2 osoby danie główne + piwko. 

Wyposażenie: spory, rozłożysty teren nadaje hotelowi charakteru resortu. Duże pokoje, w całości w drewnie, na tarasie stolik i dwa krzesła. TV, zestaw do kawy i herbaty + czajnik. Łazienka z wanną, WC, suszarka do włosów. Mini bar. Klimatyzacja ręcznie sterowana.

Wi fi: brak, ja z resztą w większości miejsc w Birmie, gdzie tradycyjny internet radzi sobie niezbyt dobrze.

Cena: przyznaje się bez bicia, że nie pamiętam ile w 2010 r kosztował nas ten nocleg, bazując na cenniku ze strony internetowej średnia cena za noc poza sezonem wynosi ok. 100 USD (ok. 300 PLN) za pokój za noc. W cenie śniadanie.
Ode mnie: uwielbiam ten rustykalny klimat!

4. China Town Inn - Kuala Lumpur - Malezja

Strona www: http://www.chinatowninn.com/

Położenie: zacznijmy od tego, że tego hotelu właściwie nie widać, ponieważ położony jest w China Town po środku nocnego bazaru. Więcej go widać za dnia, natomiast nocą nie widać go wcale. Jakieś 5-7 min spaceru od stacji sky train Pasar Seni skąd bez problemu dojedziecie do Petronas Towers, a pozostałe atrakcje takie jak Meczet Narodowy czy starą stację kolejową macie w zasięgu 15 mi spaceru. O każdej porze dnia i nocy można to coś zjeść, napić się można prawie wyłącznie wieczorem, wszak w muzułmańskim kraju jesteśmy.

Wyposażenie: spory szok dla nieprzygotowanych to brak okien, ale wierzcie mi, gdyby tu były okna, to przez całonocny bazar nie zmrużylibyście oka. Pokoje niewielkie, klimatyzacja sterowana centralnie (bardzo dobrze to funkcjonuje) + wentylator. TV SAT, łazienka z prysznicem, WC. Lobby bardzo sympatyczne, można wygodnie posiedzieć na internecie (czy to wi fi czy tradycyjnie). Jak wszystkie budżetowe hotele miejskie nie jest to miejsce do spędzania czasu W hotelu, ale stanowi doskonałą bazę.

Cena: średnia cena za noc w październiku/listopadzie wynosi 70-80 MYR (ok. 70-80 PLN) za pokój za noc. Wymagany depozyt w wysokości ceny jednej nocy, naturalnie zwracany przy wykwaterowaniu.
Ode mnie: mój trzeci dom kiedy jestem w Kuala Lumpur.

5. Seaside Travellers Inn - Kinarut - Borneo

Strona www: http://www.seasidetravellersinn.com.my/

Położenie: jeśli kiedyś zastanawialiście się jak to jest w raju na ziemi - zapraszam do Seaside Travellers Inn. Położony ok. 20 km od Kota Kinabalu (taxi. ok. 30-40 MYR) Seaside Travellers Inn to ośrodek prowadzony rodzinnie, położony tuż przy plaży (niezbyt szerokiej, trzeba uważać na meduzy) oferujący wypoczynek w raju za małe pieniądze.

Wyposażenie: kilka domków (po dwa pokoje w każdym) oraz budynek przy plaży, gdzie mieści się również restauracja. W każdym pokoju TV SAT, klimatyzacja ręcznie sterowana, łazienka z prysznicem, WC. Do dyspozycji w budynku głównym (recepcja) jest domowy salon/lobby z TV, druga salka telewizyjna, agent turystyczny, pralnia. Tu również można skorzystać z internetu (wi fi lub tradycyjnie). Czasem seniorka rodziny wyjdzie do lobby poczęstować świeżo obranymi mango. Poza tym basen, leżaczki. Doskonała restauracja, gdzie każde danie obiadowo-kolacyjne kosztują 11 MYR. Tu również serwowane są śniadania, bo nocleg w cenie ma śniadanko.

Cena: średnia cena za noc w październiku wynosi 65-70 MYR za pokój za noc ze śniadaniem.

Ode mnie: chyba nigdy nie było mi tak przykro, że muszę skądś wyjechać, cudowni ludzie, fantastyczna atmosfera, olać 5* resorty - tu jest raj!

6. Nick's Homestay - Ubud - Bali

Strona www: http://nickshotels-ubud.com/

Położenie: praktycznie w centrum Ubud, w drugiej linii od głównej ulicy, za pierwszym razem trochę trudno trafić, bo do Nick's wiedzie wąska dróżka przez inne posesje (taka zabawa w całym Ubud). Jeśli szukacie mega klimatycznego zakwaterowania - to miejsce jest dla Was. Przy głównej ulicy wszystko - knajpy, galerie, internet, pralnia.

Wyposażenie: Teren dość ciasno obstawiony domkami, w każdym od 2 do 4 pokoi. Pokoje duże, łazienka również, prysznic, WC, umywalka w przedpokoju. Wiatrak sufitowy, właściwie brak okien, tylko bardzo szczelna moskitiera. Brak TV. Śniadanie serwowane na tarasie domku.

Wi fi: brak, ale kafejek internetowych i knajp z wi fi wszędzie dookoła mnóstwo.

Cena: standardowy pokój ze śniadaniem w październiku kosztował ok. 280 000 IRD za noc (ok. 76 PLN)
Ode mnie: miejsce, gdzie w końcu można było odetchnąć od osaczającej z każdej strony komercji, azyl, wytchnienie.

7. Alina Grande Hotel & Resort - Ko Chang – Tajlandia

Strona www: http://www.alinaresort.com/

Położenie: przy White Sand Beach, dookoła sklepy, inne hotel, knajpki, restauracje. Część Resort położona bezpośrednio przy plaży, część Hotel po drugiej stronie ulicy. Bardzo fajne miejsce, z miłą obsługą. Idealne na odpoczynek.

Wyposażenie: restauracja na plaży (zdjęcie po prawej), pralnia, basen. Pokoje przestronne, czyste, umeblowane. TV SAT, klimatyzacja indywidualnie sterowana, łazienka z wanną, WC (okazjonalne problemy z ciepłą wodą na wyższych piętrach).

Wi fi: bezpłatne w całym obiekcie.

Cena: w październiku cena za noc wyniosła 1855 THB (ok. 185 PLN) za pokój ze śniadaniem w części Resort.

Ode mnie: otwierasz oczy i pierwsze co widzisz to palmy za oknem, tak dzień nie może być potem zły :) Bardzo przyjazna obsługa i ogólnie panujący luz - idealny klimat na wakacje.

Ostatnie trzy hotele wskakują już na wysoka półkę ceną, ale w końcu - kto bogatemu zabroni? A może Wam się trafi kiedyś możliwość rezerwacji na korzystnych warunkach? Tak czy owak, ostatnia trójka to lux absolutny :)

8. Millennium Hilton - Bangkok – Tajlandia

Strona www: http://www3.hilton.com/en/hotels/thailand/millennium-hilton-bangkok-hotel-BKKHITW/index.html

Położenie: na lewym brzegu rzeki Chao Praya. Oferuje on bezpłatny transfer łodzią z prywatnego molo hotelu do stacji Taksin Saphan kolejki BTS Skytrain i centrum handlowego River City.

Wyposażenie: jak na 5* hotel oferuje wszystkie niezbędne udogodnienia: 4 restauracje (doskonałe jedzenie), siłownię, centrum SPA, business center, pralnia. Każdy pokój ma spektakularny widok na rzekę i panoramę miasta. pokoje są dużej przestronne, elegancko urządzone, meble w ciemnym drewnie, poza tym sejf, mini bar, płaski TV. Duża łazienka z wanną, prysznicem, WC, suszarką do włosów i kosmetykami. Na ostatnim piętrze bardzo fajny skybar.

Wi fi: bezpłatne w całym obiekcie.

Cena: średnia cena pokoju 2 osobowego to 4000-6000 THB (400-600 PLN) za noc ze śniadaniem.

Ode mnie: pierwszy hotel, jak do tej pory, w którym poczułam się tak swobodnie jak w domu. Wszystko jest na swoim miejscu.

9. InterContinental Hanoi Westlake - Hanoi – Wietnam

Strona www: http://www.ihg.com/intercontinental/hotels/gb/en/hanoi/hanhb/hoteldetail

Położenie: umiejscowiony na Jeziorze Zachodnim, nieopodal 800-letniej pagody Kim Lien (Złoty Lotos). Wieczorami ma to swoje minusy, bowiem absolutnie i pod żadnym pozorem nie otwieramy okna na taras - robactwo natychmiast obsiada człowieka od stóp do głów. Ale generalnie widoki przepiękne!

Wyposażenie: hotel utrzymany jest w stylu nowoczesno-kolonialnym. Pokoje są ogromne, łazienki również (wanna, prysznic, WC, suszarka, kosmetyki), wszystko w jasnobrązowych kolorach i drewnie - również podłogi. TV SAT. W hotelu mieści się również SPA, 3 restauracje (doskonała kuchnia), bary, centrum biznesowe, pralnia.

Wi fi: bezpłatne w pomieszczeniach ogólnodostępnych, w pokojach 11 USD za dobę.

Cena: średnia cena pokoju 2 osobowego to 170-220 USD za noc ze śniadaniem.

Ode mnie: sieć hoteli InterContinental jest moją ulubioną, reprezentuje niezwykle komfortowe zakwaterowanie, a jednak pozwala czuć się gościom swobodnie, nic tu nie jest napuszone.

10. Centara Grand @ Central World - Bangkok - Tajlandia

Strona www: http://www.centarahotelsresorts.com/centaragrand/cgcw/index.asp

Położenie: znajduje się w Pathumwan, w odległości 10 minut spacerem od stacji szybkiej kolejki BTS Skytrain Chidlom. Przyklejony do ogromnego centrum handlowego Cetral World, zaraz na skrzyżowaniu kapliczka Erwan Shirne. Kawałek stąd do Starego Miasta, ale jeśli ktoś kieruje się na zakupy - to nie mógłby lepiej wybrać.

Wyposażenie: hotel nie jest wielce nowoczesny, można powiedzieć, że elegancki i tradycyjny. Pokoje są spore, bardzo wygodne, tu spałam na największym łóżku ever, zarówno wzdłuż jak i w szerz mogłoby się tu wyspać z 5 osób :) Ogromna łazienka z prysznicem oraz okrągła wanna, WC, kosmetyki, suszarka do włosów. Mini bar, płaski TV SAT, sejf, biurko, toaletka. Poza tym odkryty basen na dachu, sky bar, 9 restauracji, ogromne zaplecze konferencyjne.

Wi fi: bezpłatne w całym obiekcie.

Cena: średnia cena pokoju 2 osobowego to 5500 - 7000 THB (550-700 PLN) za noc ze śniadaniem.

Ode mnie: bardzo lubię tę dzielnicę, hotel jest idealnie położony, bardzo intuicyjnie rozmieszone pomieszczenia i rewelacyjny basen!

Przy okazji najlepszych hoteli warto też wspomnieć o dosłownie dwóch - na szczęście - porażkach jakie mnie spotkały na trasie. Ku przestrodze, gdybyście kiedyś rozważali te przybytki:

Marta Jati - Kuta - Bali, ok - cena za no 9 USD, ale bez przesady: grzyb ganiał nas po ścianie, kran rozsypywał się w rękach, ciśnienie wody właściwie nie istniało, brak nawet prześcieradła, TV odbierający tylko w kolorze różowym i wentylator bez osłony, który uparł się obciąć mi palce. Do tego właścicielka ani be ani me po angielski - dramat!

Ruby Inn - Kota Kinabalu - Borneo - tu moi drodzy cały przekrój robactwa jakie tylko było, od hordy mrówek atakujących moje łóżko przez karaluchy zwyczajne po karaczany ogromne. Do tego brak ciepłej wody, drzwi do łazienki mam lepsze w sraczyku na działce, syf malaria i dwa metry mułu a na koniec się okazało, że recepcjonistka bez mojej wiedzy obciążyła moją kartę kredytową, która płaciłam na wstępie (kasę oddał bank, ale nie o to chodzi). Omijamy z daleka!

 

A to Polska właśnie

Podróżuj z głową poleca :

 

 
 
   

Portal objety ochroną prawną Kancelarii

PODRÓŻUJ Z GŁOWĄ REKOMENDUJE!

    

Polecamy

Bezpieczeństwo i komfort dzieci w podróży