Profil

WIEDZA I POMOC

DLA KLIENTÓW BIUR PODRÓŻY

Jesteś w: Strona główna » Gdzie i kiedy » Azja » Wietnam

Zatoka Spadających Smoków - Wietnam

Zatoka Ha Long zwana Zatoką Spadających Smoków to jedno na najpiękniejszych miejsc w   Wietnamie, jeśli nie w całej Azji Południowo-Wschodniej. Legenda mówi, że zatoka powstała dzięki smokom, które nurkując do zatoki tak mocno uderzały w wodę ogonami, ze wypiętrzyły małe, skaliste wysepki. Jest ich łącznie około 1900, z czego własną nazwę posiada jedynie około 1000 z nich, reszta pozostaje bezimienna. Jednak żadna z nich nie jest zamieszkała, przynajmniej na stałe. Dość trudne warunki jeśli chodzi po skaliste podłoże i strome klify uniemożliwiły osadzenie się ludzi i stworzenie wiosek, dlatego w Zatoce Ha Long wsie zostały wybudowane na wodzie. Liczbę mieszkańców szacuje się na ok. 300 osób. Jest tu wszystko, co niezbędne: prąd, kablówka, szkoła, pływające sklepy. Życie tu niewiele w sumie różni się od życia na ladzie.

Zatoka Ha Long położona jest w północnym Wietnamie i stanowi odnogę Zatoki Tonkijskiej. W 1962 wietnamskie Ministerstwo Kultury, Sportu i Turystyki ustanowiło zatokę „pomnikiem krajobrazowym” a w 1994 UNESCO umieściło ją na swojej Liście Światowego Dziedzictwa. Dzięki wapiennemu położeniu powstało tu mnóstwo jaskiń i grot. Jedną z największych i najładniejszych jest Surprise - Sung Sot Cave.

W Zatoce Ha Long nierzadko pojawiają się cyklony i burze tropikalne, głównie w okresie jesiennym, dlatego miejsce to na względzie planując rejs. Do wyboru są zwykłe, dość eleganckie w środku, z zewnątrz emaliowane na biało statki lub tradycyjne drewniane dżonki. Większość z nich ma raczej podstawowe wyposażenie, jednak zdarzają się i te bardziej ekskluzywne. Osobiście oczywiście doradzam proste dżonki. Rejsy organizowane są przez praktycznie każdą agencję turystyczną, możecie wybrać się na 1 cały dzień – choć wtedy naprawdę jedynie liźniecie Ha Long, lub na kilka dni, do czego gorąco zachęcam. Najwygodniej będzie Wam dojechać z Hanoi (ok. 150 km), dokąd możecie dolecieć z Europy via Bangkok. Bezpośrednich połączeń naszym rodzimym LOTem oczywiście już nie ma ;)

Warto również przesiąść się na kajaki i z tej perspektywy podziwiać zakątki Zatoki, do których nie wpłynie statek czy dżonka.

Tekst udostepniony przez blog Kto podróżuje ten żyje dwa razy

Wietnam

Opis

 

A to Polska właśnie

Podróżuj z głową poleca :

 

 
 
   

Portal objety ochroną prawną Kancelarii

PODRÓŻUJ Z GŁOWĄ REKOMENDUJE!

    

Polecamy

Bezpieczeństwo i komfort dzieci w podróży